Na froncie bitwy

s. M. Agnieszka. Opublikowano w Aktualności

Kskard

Papieski jałmużnik, kardynał Konrad Krajewski odwiedził chorych leczonych na oddziale covidowym w szpitalu św. Jana na Lateranie w Rzymie.

- Dzień dobry, doktorze.
- Nie jestem lekarzem, jestem Don Corrado.

Adalberto Morawski, dominikanin, penitencjarz bazyliki Santa Maria Maggiore, hospitalizowany z powodu covida w szpitalu San Giovanni, nie wierzył własnym oczom. Schowany za białym garniturem, maską, wizjerem, w rękawiczkach, stał przed nim kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik Jego Świątobliwości. Ten, który zaledwie miesiąc wcześniej sam był hospitalizowany z powodu koronawirusa w Poliklinice Gemelli, teraz odwiedził oddział covidowy w szpitalu na Lateranie. Chciał „przynieść bliskość i odwagę tym, którzy cierpią i walczą” - podaje La Stampa-Vatican Insider - wzywając w ten sposób kapłanów do tego, aby „więcej chodzili i znajdowali chorych”.

Ks. Kardynał zachęcił kapłanów, aby „mieli większą odwagę, by być bliżej chorych w tym czasie pandemii. Oczywiście przestrzegając wszystkich zasad bezpieczeństwa”. Strach przed zakażeniem jest czymś zrozumiałym, „ale my, kapłani i zakonnicy, musimy być bardziej obecni na froncie tej bitwy. Nie możemy się zaszyć. Nam, ludziom Kościoła, czasami brakuje inicjatywy”. I o „fantazji: dzięki ewangelicznej inteligencji można pocieszyć tych, którzy zmagają się z bólem i samotnością, nie naruszając zasad!”.

Nawet «Apostołowie bali się - wspomina Ksiądz kardynał - i żyli zgodnie z logiką często odległą od logiki Jezusa Chrystusa. Ale w Dziejach Apostolskich widzimy ich napełnionych Duchem Świętym, gotowych służyć, aż do śmierci. Weźmy z nich przykład. I z lekarzy, pielęgniarek i pracowników służby zdrowia: kobiet i mężczyzn, którzy na co dzień dają świadectwo miłości dla życia drugich jak dla własnego”.

© La Stampa-Vatican Insider

Tak działa na co dzień Ks. kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik Jego Świątobliwości: